Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
bemypenguin
0164_2d3c_390
Reposted fromskins skins vianeilaness neilaness
bemypenguin
4513_31a3_390
James Frey, Milion małych kawałków
Reposted fromtout tout viaCocaineGirl CocaineGirl
bemypenguin
4716_4b8e_390
Reposted fromskins skins viapatidaga patidaga
bemypenguin
Właśnie to spowodowało moją chęć wytłumaczenia się. 
Ponawiam pytanie o traumy. Aż tak liczne? Kobiety pistolety, harpie i modliszki? 

Spodobało się, widzę. :)
bemypenguin
A, i obiecuję nigdy więcej nie tworzyć reactów o godzinie 3 w nocy. W takim, a nie innym stanie.
bemypenguin
Tak, to nadal ja, ta co nawet na laście ma ochotę z tobą polemizować (tak dzisiaj stwierdziłam, że to co kiedyś napisałeś dla osób spoza tematu wygląda jak gigantyczny zarzut o braku poprawności językowej -trochę mnie to boli, ale przeżyję). Mogłabym pytać o traumy, wszak jakieś muszą być powodem do obecnego stanu. Ale to znowu wkracza na teren (chyba) wrażliwy. 

A to Ci dobre z Nietzchem, aż się zaśmiałam!
bemypenguin
Zaczynam być fanką twoich reakcji na moje damsko-męskie pierdoły. Ale tym razem widzę, że dużo sobie dodałeś. Bo zobacz, tutaj ani razu nie podjęłam tematu myślącego penisem faceta-świni. Myślę, że tak powinno być, coś musi być waszym organem dowodzącym. I nie, nie płaczę, nie zakochuję się w moich przyjaciołach. Lubię was, nadal mam problem tylko i wyłącznie z moim podejściem do niektórych wydarzeń w moim życiu. Ale jeszcze trochę i Ciebie zacznę podejrzewać o mizoginię. 
bemypenguin
5214_e144_390
Reposted fromRedPenny RedPenny viaiamnotarobot iamnotarobot
bemypenguin
0276_13e6_390
Yes.
Reposted fromhangur hangur viaMefir Mefir
bemypenguin
Zastanawia mnie trochę to czy oni wszyscy są tacy sami, czy ja po prostu zawsze otaczam się jednym określonym typem. Praktycznie do każdego mogę powiedzieć "robisz tak samo jak...", "mówisz tak samo jak..." i tak dalej i tak dalej. Ale nikt nie lubi być porównywany więc siedzę sobie cicho z moimi puzzlami w głowie i je układam. Tworzy się jakaś popieprzona pajęczyna podobnych schematów, traum, historii i  lęków. Jestem miłą dziewczyną, prawie bez nałogów, lubię czytać książki, słuchać muzyki, moi rodzice mnie kochają, prawie zawsze miałam czerwony pasek (liceum się nie liczy), mam na swoim koncie tylko jeden mandat (moim zdaniem to wcale nie było miejsce publiczne i można było tam spożywać alkohol), a zawsze jest jedno i to samo. Panie Freud, może pan wstać na dzień z grobu i to jakoś wytłumaczyć? Czy to jest wieczna misja naprawiania świata, chęć sprawienia aby niegrzeczny chłopiec był grzeczny tylko dla mnie, czy jakaś niewytłumaczalna chęć szukania adrenaliny w tym smutnym jak pizda życiu? Nie wiem i się nie dowiem. I coś czuję, że nie spełnię oczekiwań mojej mamy - nie znajdę sobie męża, który na 22 rocznicę ślubu weźmie mnie do Paryża. Co najwyżej odpali nam złoty strzał. Cokolwiek.
— znowu stwierdzam, że coś ze mną nie tak
bemypenguin
bemypenguin
0581_6e8d_390
Reposted fromskins skins viaMefir Mefir
bemypenguin
7454_731c
Reposted byneilaness neilaness
bemypenguin
0415_0b2f_390
Reposted fromrudeee rudeee viaCuukierek Cuukierek
bemypenguin
4537_32be_390
Reposted fromfevergirl fevergirl viaCuukierek Cuukierek
bemypenguin
7862_eb1d
Reposted from9-smerfnych-mysli 9-smerfnych-mysli viaMefir Mefir
bemypenguin
Powinnam w końcu oduczyć się nawyku tęsknienia za ludźmi, dla których nic nie znaczę.
Reposted fromMefir Mefir viabasia basia
bemypenguin
1455_b1d2_390
tak
Reposted fromwillyoudrawme willyoudrawme vianeilaness neilaness
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.